Dożywotnia klauzula milczenia w Rockstar Games. Były pracownik ujawnia kulisy

Dożywotnia klauzula milczenia w Rockstar Games. Były pracownik ujawnia kulisy

Rockstar Games, znane z takich tytułów jak Grand Theft Auto V i Red Dead Redemption 2, wymaga od swoich pracowników podpisywania umów o zachowaniu poufności, które obowiązują nie tylko w trakcie zatrudnienia, ale także po jego zakończeniu — w praktyce na czas nieokreślony. Tę informację ujawnił Rob Carr, były inżynier dźwięku, który pracował nad kultowymi produkcjami studia, w wywiadzie dla podcastu Kiwi Talkz. Carr twierdzi, że Rockstar jest jedyną firmą w branży gier, która stosuje tak restrykcyjne podejście do tajemnic służbowych.

Kluczowe informacje

  • Rob Carr wskazuje, że nowi pracownicy Rockstar Games podpisują umowy NDA, które ograniczają ich możliwość wypowiadania się nawet po odejściu z firmy.
  • Rockstar jest jedynym studiem w branży, które stosuje ten model, a złamanie klauzuli może skutkować wysokimi karami finansowymi.
  • Prowadzący podcast Kiwi Talkz zaznaczył, że podczas rozmowy musiał zachować szczególną ostrożność, aby nie narazić swojego gościa na konsekwencje prawne.
  • Niektórzy byli deweloperzy unikają publicznych wystąpień z powodu tych restrykcji.

Dlaczego Rockstar aż tak chroni swoje sekrety

Studio od lat uchodzi za jedną z najbardziej zamkniętych firm w branży gier AAA. Przykładem może być sytuacja wokół zapowiedzianego na ten rok Grand Theft Auto 6, gdzie pojawiły się doniesienia o próbach wykradzenia poufnych materiałów — od fałszywych identyfikatorów po drony podglądające deweloperów przez okna biur. Rockstar najwyraźniej uznał, że standardowe umowy NDA są niewystarczające i wprowadził bardziej rygorystyczne rozwiązania.

Rob Carr pracował przy takich tytułach jak Grand Theft Auto IV, L.A. Noire, Red Dead Redemption i Grand Theft Auto V. Jego doświadczenie nadaje wagę jego słowom — to nie są domysły anonimowych informatorów, ale relacja kogoś, kto spędził w firmie wiele lat i zna jej wewnętrzne mechanizmy.

Szczegóły umów nie są publicznie dostępne, co utrudnia potwierdzenie, czy dotyczą one wszystkich pracowników, czy tylko wybranych stanowisk. Carr mówi jednak o „nowych pracownikach”, co sugeruje szerokie zastosowanie tych klauzul.

Szerszy kontekst: zwolnienia i napięcia w studiu

Szerszy kontekst: zwolnienia i napięcia w studiu
Źródło: images.gram.pl

Temat dożywotniej poufności powrócił w kontekście zwolnienia 34 pracowników Rockstara w Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Oficjalnie firma tłumaczyła to udostępnianiem poufnych informacji na publicznym forum. Związki zawodowe oraz zwolnieni sugerowali jednak, że rzeczywistym powodem mogło być organizowanie związku i komunikacja na Discordzie.

Rockstar zaprzecza, że zwolnienia miały związek z działalnością związkową. Niezależnie od tego, komu przyznać rację, obie strony sporu zgadzają się co do jednego — studio bardzo agresywnie broni dostępu do informacji o niezapowiedzianych projektach i funkcjach nadchodzących gier.

Co to oznacza dla branży

Przypadek Rockstara pokazuje, jak daleko może posunąć się studio, które chce uniknąć przecieków. W czasach, gdy każda większa premiera obrosła w plotki na wiele miesięcy przed oficjalną zapowiedzią, takie podejście budzi mieszane uczucia. Z jednej strony skutecznie chroni element zaskoczenia. Z drugiej — ogranicza swobodę wypowiedzi byłych pracowników, którzy często po latach chętnie dzielą się kulisami powstawania gier.

Fani czekający na premierę Grand Theft Auto 6 mogą być jednak spokojni — mimo wewnętrznych napięć i kontrowersji wokół polityki kadrowej, Take-Two przewiduje sprzedaż 20 milionów egzemplarzy w ciągu pierwszych 24 godzin od premiery. Ta, po dwóch opóźnieniach, ma nastąpić jeszcze w tym roku.


Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *