Xbox Game Pass zaczyna luty z hukiem: High on Life 2, Kingdom Come i Avatar już dostępne

Kontroler do gier na tle ekranu

Gracze z aktywną subskrypcją Xbox Game Pass mogą zacierać ręce. Microsoft właśnie odblokował dostęp do kilku naprawdę mocnych tytułów, które trafiły do biblioteki usługi. To nie są przypadkowe pozycje, tylko pełnoprawne hity i długo wyczekiwane premiery.

Co nowego od dzisiaj?

Zgodnie z harmonogramem, od 13 lutego w Game Pass dostępne są dwie duże gry. Pierwszą jest High on Life 2, bezpośrednia kontynuacja szalonego strzelanka FPS w stylu znanym z Ricka and Morty'ego, od studia Squanch Games. Gra trafia jednocześnie na chmurę (Cloud), konsole Xbox Series X|S i komputery PC.

Drugim tytułem jest klasyczne już RPG Kingdom Come: Deliverance. To świetna okazja, by wrócić do średniowiecznych Czech. Ta produkcja jest dostępna na wszystkich obsługiwanych przez subskrypcję platformach: w chmurze, na konsoli i PC.

Nadchodzące atrakcje

To jeszcze nie koniec lutowych nowości. Już 17 lutego, czyli we wtorek, do katalogu Game Pass Ultimate oraz PC Game Pass dołączy prawdziwy kolos – Avatar: Frontiers of Pandora.

To ogromna gra akcji osadzona w uniwersum filmów Jamesa Camerona, która zachwycała grafiką. Będzie można ją uruchomić na naprawdę wielu urządzeniach: przez chmurę, na Xbox Series X|S, na przenośnych urządzeniach z Windows (Handheld) oraz oczywiście na komputerach.

Ciekawe jest to, że Microsoft podkreśla dostępność w chmurze dla tych głównych tytułów. Wygląda na to, że gaming streamingowy staje się coraz poważniejszą częścią strategii firmy.

Dodatkowe smaczki

Oprócz tych wielkich zapowiedzi, w usłudze pojawiły się też inne, mniejsze gry w ostatnich dniach. Warto wspomnieć o BlazBlue Entropy Effect X czy Roadside Research.

To pokazuje różnorodność katalogu – są tu zarówno AAA blockbustery, jak i mniejsze, niszowe produkcje indie. Dla subskrybentów oznacza to ciągły napływ nowych wrażeń bez dodatkowych kosztów poza miesięczną opłatą.

Co więcej, taka porcja gier na początku miesiąca to dobry znak. Często największe premiery trafiają do Game Pass pod koniec miesiąca. Tutaj mamy je rozłożone w pierwszej połowie.

Dlaczego to ważne?

Dla graczy to po prostu więcej zabawy za te same pieniądze. Dla Microsoftu to sposób na utrzymanie zaangażowania obecnych subskrybentów i przyciągnięcie nowych.

Warto dodać, że dodanie takich tytułów jak Avatar czy High on Life 2 krótko po ich premierach rynkowych pokazuje siłę finansową firmy. To nie są stare gry z przeceny, tylko świeży towar.

Z drugiej strony, klasyk w postaci Kingdom Come: Deliverance idealnie uzupełnia ofertę dla fanów głębokich RPG-ów. To naprawdę przemyślany mix.

Czy warto więc trzymać subskrypcję? Patrząc na ten początek lutego – wygląda na to, że tak. A to dopiero pierwsza połowa miesiąca. Można się spodziewać kolejnych ogłoszeń w ciągu najbliższych tygodni.

Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *