Tag: zwolnienia

  • Nagoshi Studio Bez Wsparcia NetEase. Przyszłość Gang Of Dragon Pod Znakiem Zapytania

    Nagoshi Studio Bez Wsparcia NetEase. Przyszłość Gang Of Dragon Pod Znakiem Zapytania

    Branża gier wideo ponownie mierzy się z niepokojącymi doniesieniami o cięciach finansowych. Tym razem fala zwolnień i zamykania studiów dotyka prawdziwą legendę przemysłu. Przyszłość Nagoshi Studio, założonego przez Toshihiro Nagoshiego – twórcę kultowej serii Yakuza – stoi pod znakiem zapytania po decyzji dotychczasowego inwestora.

    Według informacji agencji Bloomberg, chiński gigant NetEase postanowił definitywnie zakręcić kurek z pieniędzmi dla studia Nagoshiego. Wsparcie finansowe ma zostać wycofane już w nadchodzącym maju. To część szerszej strategii cięć inwestycyjnych w segmencie gamingowym, wdrażanej przez założyciela firmy, Williama Dinga. NetEase konsekwentnie ogranicza swoje międzynarodowe operacje i podobny los ma teraz spotkać japońską ekipę.

    Legenda Yakuzy w nowej roli

    Toshihiro Nagoshi to postać niezwykle zasłużona dla firmy SEGA i całej branży. Był z nią związany od 1989 do 2021 roku i w tym czasie powołał do życia franczyzę Yakuza (znaną w Japonii jako Ryū ga Gotoku). Przyczynił się do powstania większości z dziewięciu głównych odsłon serii, która zyskała status kultowej. Jego odejście z SEGA i założenie własnego, niezależnego studia wzbudziło ogromne zainteresowanie.

    Walka o prawa do finansowania nowego przedsięwzięcia legendarnego twórcy toczyła się między dwoma chińskimi tytanami: NetEase i Tencentem. Ostatecznie to NetEase zapewniło Nagoshi Studio zaplecze finansowe, dając nadzieję na powstanie nowej, oryginalnej marki. Niestety współpraca nie przetrwała próby czasu.

    Gang Of Dragon w zawieszeniu

    Pierwszym i jak dotąd jedynym zapowiedzianym projektem studia jest Gang Of Dragon. Jego zwiastun zaprezentowano w grudniu 2025 roku i spotkał się on z ciepłym przyjęciem fanów oczekujących na świeży pomysł od mistrza. To właśnie sytuacja wokół tego tytułu miała być bezpośrednią przyczyną decyzji NetEase.

    Z ustaleń Bloomberga wynika, że chiński inwestor dowiedział się, iż do ukończenia Gang Of Dragon potrzebne będzie dodatkowe, znaczące dofinansowanie. Mowa o kwocie co najmniej 7 miliardów jenów (około 44,4 miliona dolarów). Dla NetEase, które konsekwentnie ogranicza wydatki, był to sygnał do wycofania się.

    Co dalej? Studio formalnie może kontynuować działalność, ale wiąże się to z koniecznością wykupienia praw do marki i wszystkich zgromadzonych aktywów od byłego inwestora. Nieoficjalnie mówi się, że Nagoshi Studio rozpoczęło już poszukiwania nowego sponsora lub wydawcy, jednak na razie bez konkretnych efektów.

    Czy zobaczymy grę Nagoshiego?

    Pytanie o przyszłość Gang Of Dragon pozostaje bez jasnej odpowiedzi. Scenariusz, w którym projekt zostanie całkowicie porzucony, wydaje się niestety prawdopodobny. Branża przeżywa okres konsolidacji, a inwestorzy są znacznie bardziej ostrożni niż jeszcze kilka lat temu. Znalezienie podmiotu gotowego przejąć finansowanie wymagającego projektu w zaawansowanej fazie rozwoju to nie lada wyzwanie.

    Sytuacja Nagoshi Studio jest wymownym symbolem obecnych czasów w przemyśle gamingowym. Nawet autorytet i dorobek tak uznanej osoby jak Toshihiro Nagoshi nie gwarantują bezpieczeństwa w obliczu globalnych cięć kosztów i zmieniających się priorytetów największych graczy.

    Fani muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadzieja na uratowanie projektu wciąż istnieje, ale droga do premiery Gang Of Dragon stała się teraz znacznie bardziej wyboista i niepewna. Sukces lub porażka tego przedsięwzięcia pokaże, czy dla niezależnych wizji wielkich twórców wciąż jest miejsce na rynku zdominowanym przez gigantów.


    Źródła