Czterokrotny mistrz świata Formuły 1, Max Verstappen, potwierdził swój debiut w jednym z najtrudniejszych wyścigów na świecie. Holender wystartuje w tegorocznej edycji 24h Nürburgring za kierownicą Mercedesa-AMG GT3. To spełnienie marzeń dla kierowcy Red Bull Racing, który od dawna chciał zmierzyć się z legendarnym torem Nordschleife.
Start odbędzie się w dniach 14-17 maja 2026 roku w ramach ADAC RAVENOL 24h Nürburgring. Verstappen zasiądzie za sterami samochodu z numerem #3, który będzie reprezentował połączone siły zespołów Mercedes-AMG Team Verstappen Racing i Winward Racing. Bolid będzie nosił barwy głównego sponsora Verstappena, Red Bulla, co tworzy niecodzienny sojusz z niemieckim producentem.
Kluczowe fakty
- Data i miejsce: Główny wyścig odbędzie się 14-17 maja 2026 na torze Nürburgring Nordschleife.
- Zespół i samochód: Verstappen wystartuje w Mercedesie-AMG GT3 z numerem #3 w barwach Red Bulla dla zespołu Mercedes-AMG Team Verstappen Racing/Winward Racing.
- Skład kierowców: Obok Verstappena pojadą doświadczeni fabryczni kierowcy Mercedesa: Lucas Auer, Jules Gounon i Daniel Juncadella.
- Przygotowania: Program obejmuje starty w serii Nürburgring Langstrecken-Serie (NLS), w tym w wyścigu NLS2 21 marca oraz w kwalifikacjach 24h w kwietniu.
Wymarzony debiut na legendarnej trasie
Dla Verstappena to realizacja długo pielęgnowanego planu. "Nürburgring to wyjątkowe miejsce. Nie ma drugiego takiego toru na świecie. Wyścig 24h Nürburgring od dawna był na mojej liście rzeczy do zrobienia, więc bardzo się cieszę, że wreszcie możemy to zrealizować" – powiedział kierowca po ogłoszeniu informacji. Jego słowa pokazują, jak ważne jest to wyzwanie, nawet dla kogoś, kto na co dzień ściga się w F1.
Holender ma doświadczenie na Nordschleife. W zeszłym roku zdobył specjalną licencję DMSB Permit Nordschleife i wystartował w wyścigu NLS9, który wygrał jego zespół. To doświadczenie ma być fundamentem dla tegorocznych przygotowań. Jak sam przyznał, wiele się nauczył i zamierza wykorzystać tę wiedzę podczas startów w serii NLS oraz w głównym, 24-godzinnym maratonie.
Potężne wsparcie i znakomita załoga

Sukces w tak wymagającej imprezie to nie tylko kwestia umiejętności pojedynczego kierowcy. Kluczowe jest wsparcie zespołu i współpraca z doświadczonymi partnerami. Verstappen ma tego pełną świadomość. "Mamy silny skład z Danim (Juncadella), Julesem (Gounon) i Lucasem (Auer) oraz wspaniałe wsparcie ze strony Red Bulla i Mercedes-AMG Motorsport" – dodał.
Jego partnerami będą specjaliści od wyścigów GT i samego Nürburgringu. Lucas Auer to wicemistrz DTM i fabryczny kierowca Mercedesa. Jules Gounon to były mistrz Intercontinental GT Challenge, również związany z niemiecką marką. Daniel Juncadella, obecnie związany z programem Genesis Magma Racing w klasie Hypercar, ma ogromne doświadczenie w wyścigach długodystansowych. To skład, który może realnie walczyć o zwycięstwo.
Droga do startu i historyczny kontekst
Przed głównym majowym weekendem Verstappen i jego zespół muszą przejść szereg przygotowań. Już 21 marca wystartują w wyścigu NLS2, który stanowi integralną część ich programu testowego. Termin tej rundy został specjalnie przesunięty, aby umożliwić udział Holendra – pierwotna data kolidowała z Grand Prix Japonii w Formule 1. Kolejnym etapem będą kwalifikacje 24h w połowie kwietnia.
Dla Mercedesa-AMG będzie to próba przerwania passy bez zwycięstwa. Ostatni triumf niemieckiej marki w 24h Nürburgring miał miejsce w 2016 roku. W ubiegłym roku wygrało BMW, które zdobyło tytuły zarówno w klasyfikacji producentów, jak i kierowców. Start zespołu z Verstappenem na czele z pewnością rozgrzeje rywalizację między konstruktorami i przyciągnie jeszcze większą uwagę fanów do tego niezwykle popularnego wydarzenia.
Debiut Maxa Verstappena w 24h Nürburgring to nie tylko spełnienie marzeń kierowcy, ale także ważne wydarzenie dla wszystkich miłośników Zielonego Piekła. Majowy weekend zapowiada się niezwykle emocjonująco.


Dodaj komentarz