Zapomniane science fiction z 2012 roku wraca jako serial — twórcy szykują polityczny thriller z UFO

Zapomniane science fiction z 2012 roku wraca jako serial — twórcy szykują polityczny thriller z UFO

Po trzynastu latach od zakończenia komiksu „Saucer Country” powstaje jego serialowa adaptacja. Producenci Hamzah Jamjoom i Alberto Lopez nabyli prawa do ekranizacji i planują stworzenie wysokiej jakości produkcji. To przykład, w którym uznana historia zyskuje nowe życie w formacie, który wydaje się idealnie do niej pasować.

Serial połączy elementy politycznego thrillera z klasycznym science fiction, a materiał źródłowy oferuje wiele możliwości.

  • Hamzah Jamjoom i Alberto Lopez nabyli prawa do serialowej adaptacji komiksu „Saucer Country”
  • Paul Cornell, oryginalny twórca komiksu, pracuje nad scenariuszem pilotażowego odcinka
  • Seria została skasowana w 2012 roku po zaledwie 14 zeszytach, mimo nominacji do nagrody Hugo
  • Fabuła śledzi losy kandydatki na prezydenta USA, która twierdzi, że została porwana przez obcych
  • Historia została ostatecznie dokończona przez Cornella w 2024 roku w kolejnych odsłonach komiksu

O czym właściwie jest „Saucer Country”?

Fabuła koncentruje się na Arcadii Alvarado, gubernatorze Nowego Meksyku i kandydatce na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Kobieta skrywa sekret, który w politycznym świecie jest niebezpieczny: twierdzi, że została uprowadzona przez istoty pozaziemskie.

Nie może ujawnić prawdy, ponieważ kampania wyborcza i napięta sytuacja polityczna skutecznie jej to uniemożliwiają. Jednak obsesyjna potrzeba dotarcia do faktów popycha ją coraz bliżej centrum władzy. I tu zaczyna się właściwa gra.

To opowieść o tym, jak mitologia związana z UFO może być wykorzystywana jako narzędzie polityczne. Cornell od początku budował narrację wokół pytań o prawdę, manipulację i granice zaufania do instytucji. Temat ten, po latach, wciąż wydaje się aktualny.

Dlaczego serial dopiero teraz?

Dlaczego serial dopiero teraz?
Źródło: images.gram.pl

Pierwotna seria zadebiutowała w 2012 roku pod szyldem Vertigo, imprintu DC Comics. Ryan Kelly odpowiadał za warstwę wizualną, a całość szybko zyskała uznanie krytyków. Chwalono oryginalne podejście do tematyki UFO, gęstą atmosferę i polityczne podteksty.

Mimo to DC zamknęło serię po czternastu zeszytach. Cornell nie porzucił jednak swojego dzieła — doprowadził historię do końca w kolejnych odsłonach, a finał ukazał się dopiero w 2024 roku.

Dlaczego adaptacja odbywa się teraz? Jamjoom wskazuje, że materiał źródłowy od początku przypominał storyboard filmowy. Precyzyjna kompozycja kadrów, filmowe ujęcia porwań i niepokojąca symbolika sprawiają, że historia wydaje się idealna do przeniesienia na ekran.

Czego można się spodziewać po serialu?

Producenci mają ambitne plany. Jamjoom zapowiada historię „aktualną, osadzoną w rzeczywistości i społecznie istotną". Zespół chce zaangażować czołowych twórców branży — konkretne nazwiska nie zostały ujawnione, ale takie deklaracje rzadko są bez pokrycia.

Paul Cornell, który pisze scenariusz pilota, wyraża ekscytację. Podkreśla, że jego komiks wychodzi poza papier z ludźmi, którzy naprawdę rozumieją ten materiał. Zapowiada „przerażającą, inteligentną i emocjonalną podróż".

Brzmi ambitnie. Biorąc pod uwagę, jak długo ta historia czekała na swoją szansę, trudno nie kibicować temu projektowi.


Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *