Po pięciu latach oczekiwania fani deckbuilderów roguelite w końcu doczekali się kontynuacji popularnej gry „Slay the Spire”. Premiera we wczesnym dostępie na Steamie, która miała miejsce 5 marca 2026 roku, przyniosła wyniki, które przerosły oczekiwania. Studio Mega Crit ujawniło pierwsze dane sprzedażowe, które są imponujące.
Kluczowe fakty
- Sprzedaż wyniosła ponad 3 miliony egzemplarzy w około tydzień od startu Early Access.
- Gracze rozpoczęli już przeszło 25 milionów wypraw (runów).
- Gra osiągnęła ponad 570 tysięcy jednoczesnych graczy na Steamie i utrzymuje się w okolicach 550 tysięcy aktywnych użytkowników.
- To wyłącznie wersja PC/Steam – bez udziału konsol.
- Twórcy zaznaczają, że dane są niepełne, ponieważ zbieranie statystyk rozpoczęło się chwilę po premierze.
Fenomenalny start na Steamie
Liczby mówią same za siebie. 3 miliony sprzedanych kopii w ciągu tygodnia czynią „Slay the Spire 2” jednym z najsilniejszych debiutów indie w 2026 roku. Dla porównania, pierwsza część gry, wydana w 2017 roku, sprzedała się w ponad 10 milionach egzemplarzy przez kilka lat. Kontynuacja szybko zbliża się do tego wyniku. Co więcej, liczba rozpoczętych wypraw (ponad 25 milionów) pokazuje, że gracze nie tylko kupują, ale także regularnie wracają do gry, co jest kluczowe dla deckbuildera opartego na powtarzalności i eksperymentowaniu z talią.
Menedżerka społeczności studia Mega Crit, Demi, wyraziła zadowolenie z reakcji społeczności. „Wasza reakcja na wczesny dostęp była niesamowita” – powiedziała. Twórcy podkreślają, że dane są niekompletne, ponieważ systemy analityczne uruchomiono dopiero chwilę po premierze. Rzeczywista skala sukcesu może być jeszcze większa.
Ponad pół miliona jednoczesnych graczy

Dane dotyczące aktywności w szczytowych momentach również są imponujące. Według serwisu iTHardware, „Slay the Spire 2” przekroczyło 570 tysięcy jednoczesnych graczy na Steamie, a w kolejnych dniach stabilnie utrzymywało się na poziomie około 550 tysięcy. To wartości porównywalne z największymi hitami AAA. Dla gry indie, która debiutuje we wczesnym dostępie, to rekord, który podkreśla siłę marki oraz zaufanie, jakim gracze darzą Mega Crit.
Co dalej? Early Access na rok lub dwa
„Slay the Spire 2” jest obecnie we wczesnym dostępie, a twórcy przewidują, że pozostanie w tej fazie „rok lub dwa”. Demi zaznaczyła, że zespół nie chce na razie ujawniać wszystkich planów, poza tymi, które już zostały potwierdzone: alternatywne akty 2. i 3., nowe karty, wydarzenia, przedmioty. W komunikacie czytamy: „Bardzo doceniamy wasz odzew, który już pomógł nam naprawić pewne błędy”. Mega Crit koncentruje się na analizowaniu danych i opinii graczy, a już teraz planuje między innymi przebudowę systemu punktacji, dodanie filtrów w rankingu znajomych oraz ułatwienia dostępności związane z fobiami (arachnofobią itp.).
Szczególnie ważne jest podejście do balansu. „Balansowanie gry to niekończąca się historia” – przyznaje studio. To zapowiedź długotrwałego wsparcia, podobnego do modelu, który sprawdził się przy pierwszej części – tamtejsze aktualizacje i dodatki (jak tryb ascension czy nowe postacie) przez lata przyciągały nowych graczy.
Sukces finansowy i perspektywy
Analitycy branżowi szybko oszacowali przychody. GameReactor wyliczyło, że przy cenie około 20 funtów za sztukę (cena w Polsce to 119,99 zł za edycję podstawową we wczesnym dostępie) sprzedaż 3 milionów kopii może oznaczać nawet 60 milionów funtów przychodu brutto. To szacunki redakcyjne, ale pokazują skalę finansowego sukcesu.


Dodaj komentarz