Tag: Obcy: Romulus

  • Obcy: Romulus 2 już w produkcji. Za kamerą może stanąć reżyser Cichego miejsca

    Obcy: Romulus 2 już w produkcji. Za kamerą może stanąć reżyser Cichego miejsca

    Sequel udanego powrotu do uniwersum Obcego, filmu Obcy: Romulus, jest już w produkcji. Portal Nexus Point News informuje, że Disney i 20th Century Studios prowadzą rozmowy z Michaelem Sarnoskim, reżyserem Cichego miejsca: Dzień pierwszy, aby objął reżyserię kontynuacji. Fede Álvarez, twórca Romulusa, który napisał scenariusz sequelu, tym razem będzie producentem obok Ridleya Scotta.

    Kluczowe fakty

    • Nowy reżyser w negocjacjach: Głównym kandydatem do reżyserii Obcy: Romulus 2 jest Michael Sarnoski, twórca prequela Cichego miejsca z 2024 roku. To jego drugie podejście do franczyzy sci-fi horroru.
    • Powrót kluczowych bohaterów: Potwierdzono, że w sequelu powrócą główni bohaterowie z pierwszej części – Rain (Cailee Spaeny) oraz android Andy (David Jonsson).
    • Zmiana za sterami: Fede Álvarez, reżyser i scenarzysta Romulusa, napisał scenariusz kontynuacji, ale zdecydował się nie reżyserować filmu. Będzie go produkował razem z Ridleyem Scottem.
    • Historia produkcji: Prace nad kontynuacją toczyły się od sukcesu Romulusa w 2024 roku. Początkowo planowano rozpocząć zdjęcia jesienią 2024, ale te plany zostały porzucone. Teraz projekt nabiera realnych kształtów.
    • Inspiracje nowego reżysera: Sarnoski przyznał, że pracując nad Cichym miejscem: Dzień pierwszy, inspirował się serią Obcy, szczególnie filmem Obcy: Decydujące starcie Jamesa Camerona z 1986 roku.

    Kim jest Michael Sarnoski?

    Nazwisko Michaela Sarnoskiego może być nieznane wielu widzom, ale jego kariera w Hollywood staje się coraz bardziej widoczna. Rozpoczął ją od niskobudżetowego dramatu Świnia z Nicolasem Cage’em w roli głównej, który zdobył uznanie krytyków. Jednak to Ciche miejsce: Dzień pierwszy przyniosło mu większą popularność i zaufanie studiów filmowych. Film ten, będący prequelem do hitów Johna Krasinskiego, pokazał, że Sarnoski potrafi budować napięcie w postapokaliptycznym świecie sci-fi i prowadzić duże produkcje.

    Jego potencjalne przejście do świata Weyland-Yutani nie byłoby zaskoczeniem. Doświadczenie w tworzeniu mrocznego horroru, w którym zagrożenie czai się na każdym kroku, pasuje do ducha oryginalnego Obcego Ridleya Scotta.

    Co wiemy o sequelu Romulusa?

    Co wiemy o sequelu Romulusa?
    • Obcy: Romulus*, wydany w 2024 roku, odniósł sukces kasowy i artystyczny, przywracając wiarę w potencjał franczyzy. Film, osadzony pomiędzy wydarzeniami z Obcego (1979) a Obcy: Decydujące starcie (1986), opowiadał historię młodych kolonistów, którzy na opuszczonej stacji kosmicznej napotykają znane zagrożenie.

    Scenariusz sequelu, napisany przez Álvareza, ma być bezpośrednią kontynuacją losów Rain i jej androida Andy’ego. Szczegóły fabularne są tajemnicą. Projekt przeszedł pewne opóźnienia – pierwotny plan rozpoczęcia zdjęć jesienią 2024 roku został zarzucony, prawdopodobnie z powodu poszukiwania nowego reżysera i dopracowywania koncepcji.

    Wcześniej krążyły plotki, że reżyserią może zająć się Demián Rugna, twórca argentyńskiego horroru Gdy rodzi się zło. Ostatecznie jednak Sarnoski stał się głównym kandydatem.

    Nowa era dla marki Alien

    Producenci nie chcą tracić impetu, jaki udało się zbudować Romulusem. Prace nad kontynuacją to tylko jeden z elementów rozbudowywania uniwersum. Równolegle trwają przygotowania do drugiego sezonu serialu Obcy: Ziemia, wyprodukowanego przez Noaha Hawleya, którego pierwsza odsłona spotkała się z pozytywnym przyjęciem.

    Wybór Sarnoskiego pokazuje nową strategię Disneya i 20th Century Studios: stawianie na utalentowanych filmowców, którzy mają świeże spojrzenie, ale już udowodnili, że potrafią pracować w ramach dużej franczyzy. Po latach niepewności saga o ksenomorfach wydaje się mieć jasno wytyczony kurs.

    Choć data premiery Obcy: Romulus 2 nie jest jeszcze znana, wiadomość o zaawansowanych pracach i konkretnym kandydacie na reżysera to dobra informacja dla fanów. Oznacza to, że powrót Ripley i załogi Nostromo z 1979 roku nadal inspiruje nowe pokolenia twórców, a kosmiczny horror ma się dobrze.


    Źródła