Tag: Assassin’s Creed

  • Ubisoft robi wiosenne porządki. Ceny gier niższe nawet o 92% – sprawdź najlepsze okazje

    Ubisoft robi wiosenne porządki. Ceny gier niższe nawet o 92% – sprawdź najlepsze okazje

    Francuski gigant gamingowy uruchomił w swoim oficjalnym sklepie wiosenną wyprzedaż, która przyciąga uwagę wielu graczy. W Ubisoft Store ceny niektórych gier i dodatków spadły nawet o 92%. Dodatkowo, używając kodu rabatowego EXTRA20, można obniżyć wiele ofert o kolejne 20%. Promocja trwa do 9 kwietnia 2026 roku do godziny 12:00, co stanowi dobrą okazję, aby wzbogacić swoją bibliotekę o tytuły z serii Assassin’s Creed, Far Cry, The Division czy Prince of Persia. Wiele z przecenionych gier, takich jak The Rogue Prince of Persia czy Rayman: Edycja 30th Anniversary, jest dostępnych w historycznie najniższych cenach.

    Kluczowe fakty wyprzedaży:

    • Ubisoft Store zorganizował wiosenną wyprzedaż z rabatami sięgającymi nawet 92%.
    • Kod EXTRA20 umożliwia dodatkowe 20% zniżki na wybrane tytuły.
    • The Rogue Prince of Persia i Rayman: Edycja 30th Anniversary osiągnęły historycznie najniższe ceny.
    • Promocja kończy się 9 kwietnia 2026 roku o godzinie 12:00.
    • Najtańsze gry to Tom Clancy’s The Division – Definitive Edition za 15,99 zł i Assassin’s Creed Brotherhood za 11,98 zł.

    Wiosenna wyprzedaż w Ubisoft Store – szczegóły akcji

    Ubisoft regularnie organizuje duże wyprzedaże w swoim cyfrowym sklepie, a obecna edycja wyróżnia się znacznymi obniżkami. Tym razem francuski wydawca wprowadził agresywne cięcia cenowe w niemal całym swoim katalogu – od klasyków po nowsze hity. Wyprzedaż obejmuje zarówno podstawowe wersje gier, jak i edycje rozszerzone oraz dodatki, co jest rzadkością w tak szerokim zakresie.

    Aby maksymalnie wykorzystać oszczędności, warto skorzystać z kodu EXTRA20, który po wpisaniu w koszyku odejmuje dodatkowe 20% od już obniżonych cen. Przykładowo, Tom Clancy’s The Division – Definitive Edition można nabyć za 15,99 zł, co stanowi 92% mniej niż standardowa cena katalogowa. To jedna z największych przecen, jakie kiedykolwiek miały miejsce w oficjalnym sklepie Ubisoftu.

    Najciekawsze oferty i rekordowe obniżki

    Wśród setek przecenionych tytułów kilka szczególnie wyróżnia się. Far Cry 6, jedna z nowszych odsłon popularnego cyklu, kosztuje teraz 49,98 zł, co oznacza 80% zniżki. To dobra okazja, aby zanurzyć się w fabule Yary i walce z reżimem Antóna Castillo. Z kolei Assassin’s Creed Brotherhood, uznawana za jedną z najlepszych części serii, jest dostępna za 11,98 zł (również -80%). Fani skradania w renesansowym Rzymie powinni zwrócić uwagę na tę ofertę.

    Na liście pojawiła się także The Rogue Prince of Persia, gra, która w momencie premiery w 2024 roku zdobyła pozytywne recenzje za dynamiczną rozgrywkę. Teraz kosztuje 38,37 zł (-67%) i jest to jej najniższa cena w historii. Podobnie Rayman: Edycja 30th Anniversary, zestaw remasterów klasycznych platformówek, sprzedawany jest za 63,92 zł (-20%), co również stanowi historyczne minimum.

    W ofercie znalazły się także nowsze tytuły, takie jak Avatar: Frontiers of Pandora – Edycja z popiołów, której cena spadła do 95,94 zł (-40%), oraz Beyond Good & Evil – Edycja 20th Anniversary za 38,35 zł (-52%). Każda z tych gier zapewnia solidną porcję rozrywki.


    Źródła

  • Assassin’s Creed Hexe I Invictus: Jak Ubisoft Kreśli Najmroczniejszą Przyszłość Serii

    Assassin’s Creed Hexe I Invictus: Jak Ubisoft Kreśli Najmroczniejszą Przyszłość Serii

    Ubisoft zdradził nowe, choć wciąż oszczędne szczegóły na temat dwóch najbardziej tajemniczych projektów ze swojego flagowego uniwersum. Assassin’s Creed Hexe ma być doświadczeniem radykalnie różnym od wszystkiego, co widzieliśmy w serii do tej pory, podczas gdy Assassin’s Creed Invictus wskrzesza ideę gry wieloosobowej w nowej formie. Obie zapowiedzi pokazują, że wydawca chce eksperymentować z konwencjami, jednocześnie zgłębiając różne zakątki historii.

    Hexe: Powrót do mrocznych korzeni i skoncentrowanej narracji

    Nowy szef kreatywny serii, Jean Guesdon, potwierdził, że Assassin’s Creed Hexe jest projektem o zupełnie innym klimacie. To właśnie on nadaje ton całemu przedsięwzięciu, które ma zaoferować „wyjątkowe, znacznie mroczniejsze doświadczenie narracyjne”. Akcja gry ma rozgrywać się w XVII wieku na terenie Świętego Cesarstwa Rzymskiego, w samym środku fali procesów i polowań na czarownice.

    Bezpośrednio potwierdza to wcześniejsze plotki o tematyce związanej z magią i okultyzmem. Choć Ubisoft wciąż pozostaje powściągliwy w ujawnianiu detali, sama lokalizacja i okres historyczny obiecują niezwykle ponurą i napiętą atmosferę. To świat przesądów, lęku i przemocy, który idealnie nadaje się na tło konfliktu między ukrytymi zakonami.

    Ambitna wizja wymagająca czasu

    Najważniejszym komunikatem od twórców jest jednak fakt, że gra wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju. Guesdon przyznaje, że studio potrzebuje czasu, aby zrealizować ambitną wizję projektu. Oznacza to, że fani nie powinni spodziewać się lawiny nowych materiałów w najbliższych miesiącach.

    „Przez jakiś czas będziemy milczeć na temat szczegółów, ale z ogromną radością obserwujemy entuzjazm społeczności i nie możemy się doczekać, aż pokażemy więcej” – mówi Guesdon. Ta cierpliwość sugeruje, że Hexe nie jest tylko kolejnym, rutynowym projektem, ale świadomą artystycznie produkcją, która ma zmienić sposób postrzegania całej serii.

    Co ciekawe, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, gra może odejść od gigantycznych, pustych otwartych światów na rzecz bardziej skoncentrowanej, liniowej struktury z częściowo otwartymi strefami. Ma to służyć przede wszystkim sile narracji i budowaniu klimatu, co idealnie współgra z mroczną tematyką.

    Invictus: Wieloosobowe odrodzenie pod wpływem For Honor

    Drugim kluczowym ogłoszeniem jest Assassin’s Creed Invictus. To projekt całkowicie poświęcony rozgrywce wieloosobowej PvP (player versus player), nad którym pracuje zespół Ubisoft Montreal. W jego skład wchodzą weterani odpowiedzialni wcześniej za rozwój For Honor.

    To bardzo znacząca informacja. For Honor słynie z unikalnego systemu walki, który wymaga precyzji, timingu i czytania zamiarów przeciwnika. Sugeruje to, że Invictus może odejść od prostych, zręcznościowych potyczek na rzecz bardziej taktycznych i wymagających umiejętności pojedynków między skrytobójcami (a może i templariuszami?).

    Koniec z plotkami o Fall Guys

    Guesdon zdementował również krążące po sieci spekulacje. Według nich Invictus miałoby przypominać imprezowe, chaotyczne produkcje pokroju Fall Guys. Szef kreatywny serii stanowczo zaznacza, że nie wszystkie plotki są zgodne z rzeczywistością, choć nie ujawnia jeszcze, jak dokładnie będzie wyglądała rozgrywka.

    Jasne jest natomiast, że będzie to „nowe podejście do trybu wieloosobowego w ramach serii”. Ubisoft planuje również wcześniej zaangażować społeczność w rozwój gry, co najprawdopodobniej oznacza organizację zamkniętych lub otwartych testów alfa i beta. To rozsądny ruch, biorąc pod uwagę, że wieloosobowe aspekty wcześniejszych odsłon (jak w Unity czy Brotherhood) miały zarówno zagorzałych fanów, jak i krytyków.

    Szerszy plan: Uniwersum Assassin’s Creed się rozrasta

    Ogłoszenia dotyczące Hexe i Invictus są częścią większej układanki. Ubisoft potwierdził, że w produkcji znajduje się kilka innych projektów z uniwersum. Jednym z nich jest mobilne Assassin’s Creed Jade, osadzone w starożytnych Chinach.

    Ważną informacją jest też deklaracja, że studio rozważa ponowne wprowadzenie trybu kooperacji w przyszłych odsłonach. Przyznano, że jeden z wcześniejszych projektów co-op został porzucony, ale zdobyte przy nim doświadczenia mają posłużyć do stworzenia lepszego, bardziej dopracowanego systemu współpracy w przyszłości. To dobra wiadomość dla fanów, którzy ciepło wspominali wspólne wykonywanie zleceń w Assassin’s Creed Unity.

    Shadows przechodzi do historii

    Ubisoft przypomniał również o Assassin’s Creed Shadows, którego premiera odbyła się w marcu 2025 roku. Zbliżająca się pierwsza rocznica oznacza dla tej japońskiej przygody przejście do ostatniego etapu oficjalnego wsparcia. Aktualizacje będą się jeszcze pojawiać, ale rzadziej i na mniejszą skalę, ponieważ zespoły deweloperskie coraz mocniej skupiają się na nowych projektach, takich jak właśnie Hexe czy Invictus.

    Podsumowanie: Różnorodność jako klucz do przyszłości

    Najnowsze doniesienia pokazują jasno, że Ubisoft traktuje markę Assassin’s Creed nie jako jednolitą serię, ale jako bogate uniwersum, które może pomieścić różnorodne gatunki i style.

    Z jednej strony mamy Assassin’s Creed Hexe – projekt, który zapowiada się na artystyczny, mroczny eksperyment, będący powrotem do korzeni narracyjnych przy jednoczesnym odważnym wejściu w tematykę nadprzyrodzoną. To gra, która ma zaskoczyć i zanurzyć gracza w unikalnej atmosferze.

    Z drugiej strony jest Assassin’s Creed Invictus – produkcja nastawiona na multiplayer, która ma odświeżyć ten aspekt rozgrywki, czerpiąc z doświadczeń zespołu znanego z udanego For Honor. To bardziej ryzykowny biznesowo ruch, ale mogący zbudować długoterminową, zaangażowaną społeczność.

    Obie gry, choć tak różne, mają wspólny cel: poszerzyć horyzonty serii i udowodnić, że uniwersum Assassin’s Creed wciąż ma do opowiedzenia dziesiątki nowych historii. Czas pokaże, czy ta strategia różnorodności się sprawdzi, ale jedno jest pewne – najbliższe lata w świecie Asasynów i Templariuszy zapowiadają się nieprzewidywalnie i niezwykle ciekawie.