Fani taktycznych strategii mogą już zacierać ręce. Menace, nowa produkcja od twórców kultowego Battle Brothers, wchodzi do gry 5 lutego 2026 roku. Jeśli czekaliście na coś, co połączy bezwzględną głębię taktyczną z mechami i czołgami, to właśnie nadszedł ten moment.
O której dokładnie startujemy?
Sprawa jest jasna i klarowna, choć wymagała przeliczenia stref czasowych. Change to "czasu pacyficznego (PT)" or specify "6:00 rano PT (czasu pacyficznego)". Dla nas w Polsce oznacza to, że zabawę zaczniemy o godzinie 15:00 (CET).
To całkiem wygodna pora – akurat zdążycie wrócić do domu, zaparzyć kawę i przygotować swoje stanowisko dowodzenia na nadchodzące starcia.
Zamieszanie z Game Passem
Tutaj robi się naprawdę ciekawie. Wstępna lista gier zmierzających do usługi Game Pass jakoś pominęła ten tytuł w pierwszej fali ogłoszeń, co wywołało sporo pytań wśród subskrybentów. Jednak Microsoft szybko rozwiał wątpliwości, publikując oddzielny zwiastun potwierdzający premierę.
Możemy więc oficjalnie potwierdzić, że "Menace trafi do PC Game Pass w formacie Game Preview już pierwszego dnia." To świetna wiadomość dla tych, którzy chcą przetestować grę bez kupowania pełnej wersji na start.
Oprócz abonamentu Microsoftu, gra będzie dostępna na standardowych platformach cyfrowych:
- Steam
- GOG
- Epic Games Store
- Microsoft Store
Czego się spodziewać?
Za ten tytuł odpowiada Overhype Studios pod banderą wydawcy Hooded Horse. Zamiast brudnego, niskiego fantasy znanego z ich poprzedniego hitu, tym razem dostajemy pełnokrwiste sci-fi. Będziecie dowodzić nie tylko oddziałami piechoty marines, ale też wysyłać do boju ciężkie czołgi i potężne mechy.
System walki to klasyczna tura, ale z ogromnym naciskiem na taktykę, flankowanie i wykorzystywanie osłon. Pamiętajcie jednak, że to premiera w Early Access. Oznacza to, że gra będzie ewoluować, a twórcy zapewne będą chcieli słuchać opinii graczy, by szlifować balans rozgrywki w nadchodzących miesiącach.

