Filmowe science fiction w 2026 roku zyskało nową energię dzięki adaptacji powieści Andy'ego Weira „Projekt Hail Mary", która w swoim pierwszym weekendzie zarobiła 80,5 miliona dolarów w amerykańskich kinach. To ustanowiło nowy rekord otwarcia dla studia Amazon MGM Studios oraz potwierdziło, że widzowie chętnie odwiedzają kina, gdy oferowane są im wartościowe i inteligentne produkcje.
Co warto wiedzieć o premierze
- 80,5 mln dolarów w USA – najlepszy weekend otwarcia w tym roku oraz rekord studia Amazon MGM
- 140,9 mln dolarów wyniósł globalny wynik po dodaniu 60,4 mln z rynków międzynarodowych
- 95% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes oraz ocena A od widzów w badaniu CinemaScore
- 30,3 mln dolarów wygenerował format IMAX – rekord dla filmu spoza istniejącej franczyzy
Kosmiczny duet, który przyciągnął tłumy
Ryan Gosling w roli głównej oraz duet reżyserski Phil Lord i Christopher Miller, znani z „21 Jump Street" i „Lego: Przygoda", wzbudzili duże zainteresowanie. Prognozy przed weekendem przewidywały zarobki na poziomie około 65 milionów dolarów, jednak film przekroczył te oczekiwania o ponad 15 milionów.
Sukces filmu można przypisać świetnym recenzjom oraz pozytywnemu marketingowi szeptanemu. Widzowie wychodzili z kin poruszeni i dzielili się swoimi wrażeniami z innymi. Film, oparty na oryginalnej historii, nie jest częścią znanej franczyzy, co przyciągnęło uwagę widzów.
Produkcja kosztowała około 200 milionów dolarów, a dodatkowe dziesiątki milionów przeznaczono na marketing. Przy takim otwarciu zwrot inwestycji wydaje się możliwy, chociaż kluczowe będą wyniki w kolejnych tygodniach. Na razie „Projekt Hail Mary" zajął pierwsze miejsce w ponad 60 krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Japonii i Australii.
IMAX pobił historyczny rekord

Kina premium, zwłaszcza format IMAX, osiągnęły imponujące wyniki. IMAX wygenerował 30,3 miliona dolarów globalnie, z czego 16,4 miliona przypadło na Stany Zjednoczone. To najlepszy wynik otwarcia dla filmu spoza istniejącej franczyzy w historii tego formatu.
Shawn Robbins z Fandango zauważył, że film został stworzony z myślą o dużym ekranie. Kosmiczne pejzaże, intymna relacja między bohaterami oraz precyzyjnie budowane napięcie najlepiej prezentują się w kinie. Kevin Wilson z Amazon MGM wyraził entuzjazm, podkreślając pozytywną energię w salach kinowych oraz wysokie oceny po seansach.
Balans między nauką a emocjami

„Projekt Hail Mary" łączy twarde science fiction z ludzką historią. Andy Weir, autor bestsellerowego „Marsjanina", ponownie pokazał, że potrafi pisać o nauce w sposób przystępny i angażujący. Film, podobnie jak książka, koncentruje się na relacji między głównym bohaterem a nieoczekiwanym sojusznikiem, którego spotyka w przestrzeni kosmicznej.
Krytycy podkreślają, że film nie jest zimną opowieścią pozbawioną emocji. Analityk David A. Gross zauważył, że kluczem do sukcesu jest właśnie ten balans, który sprawdził się już w „Marsjaninie". Widzowie otrzymują spektakl wizualny oraz historię, która wzrusza.
Co dalej z box office'em w 2026 roku?
„Projekt Hail Mary" pobił dotychczasowy rekord Amazon MGM oraz przewyższył wynik „Krzyku 7" (63 mln). To drugie najwyższe otwarcie dla filmu niefranczyzowego w historii, ustępujące jedynie „Oppenheimerowi" Christophera Nolana, który zarobił 82,4 miliona.
Adaptacja Weira ma szansę powtórzyć długofalowy sukces „Marsjanina", który zarobił globalnie ponad 630 milionów dolarów. Przy obecnym tempie i doskonałym odbiorze, taki scenariusz wydaje się bardzo prawdopodobny.
Dla branży gier komputerowych to również interesujący sygnał. Hollywood coraz częściej sięga po tytuły i autorów znanych z literatury science fiction, co może zwiastować odważniejsze adaptacje popularnych gier, które oddadzą głębię interaktywnych pierwowzorów.

