Niezależnie od wcześniejszych problemów z optymalizacją, port gry Elden Ring na Switch 2 jest w pełnej produkcji. Najnowsze wideo opublikowane przez GameSpot, które pokazuje rozgrywkę w trybie przenośnym, wyraźnie wskazuje, że projekt ma się dobrze, a obawy o jego kłopoty były przedwczesne. Wideo ukazuje płynną rozgrywkę, chociaż oczekiwania co do wydajności powinny być dostosowane – 60 klatek na sekundę prawdopodobnie nie będzie osiągalne.
Kluczowe fakty
- Elden Ring: Tarnished Edition to pełne wydanie gry, które oficjalnie zapowiedziano na Switch 2.
- Nowy gameplay z trybu przenośnego Switch 2, opublikowany przez GameSpot, prezentuje płynną rozgrywkę, co rozwiewa największe obawy.
- Edycja Tarnished zawiera podstawową grę, dodatek Shadow of the Erdtree, nowe zbroje, opcje personalizacji wierzchowca (znanego w polskiej wersji jako Struga) oraz dwie nowe klasy postaci.
Płynny gameplay rozwiewa najgorsze obawy
Sytuacja wokół portu Elden Ring na nową konsolę Nintendo budziła niepokój od dłuższego czasu. Po oficjalnym ogłoszeniu pojawiły się doniesienia o problemach technicznych. Od tamtej pory panowała cisza, co rodziło pytania o przyszłość projektu.
Ta cisza została przełamana. Redakcja GameSpot uzyskała dostęp do wersji przeznaczonej na Switch 2 i opublikowała materiał, który odpowiada na wszelkie wątpliwości. Kluczowe było pokazanie działania w trybie przenośnym, który zazwyczaj stanowi największe wyzwanie dla portów ambitnych produkcji. Nagranie pokazuje, że gra działa płynnie, a obawy o stan techniczny okazały się przesadzone.
Czym jest Elden Ring: Tarnished Edition?
Warto przypomnieć, że Tarnished Edition to nie jest zwykły port. To specjalne, kompletne wydanie gry. Pakiet zawiera podstawową wersję Elden Ring oraz dodatek Shadow of the Erdtree. Gracze otrzymają także Tarnished Pack.
W jego skład wchodzą nowe zestawy zbroi, opcje personalizacji swojego wierzchowca, Struga (polska nazwa dla Torrenta), oraz dwie nowe klasy postaci: Knight of Ides oraz Heavy Armored Knight.
Realistyczne oczekiwania wobec wydajności
Mimo pozytywnego wrażenia z gameplayu, należy zachować ostrożność co do finalnych parametrów wydajności. Wszystkie dostępne informacje wskazują, że gra najprawdopodobniej będzie działać w przedziale 30–40 klatek na sekundę. Stałe 60 FPS wydaje się mało realne na tym sprzęcie, biorąc pod uwagę wymagania techniczne świata Lands Between.
Z relacji wynika, że największe spadki płynności w prezentowanej wersji były zauważalne podczas jazdy konnej w deszczu. To scenariusz, który nawet na mocniejszych platformach potrafił być wymagający. Fakt, że podstawowa eksploracja i walka prezentują się płynnie, jest pozytywnym sygnałem dla fanów oczekujących na przenośną wersję tej gry.
Podsumowanie
Nowy materiał z GameSpot rozwiewa obawy dotyczące portu Elden Ring na Switch 2. Projekt nie tylko żyje, ale wydaje się być w zaawansowanym stadium rozwoju, oferując płynne doświadczenie w trybie handheld. Choć gracze muszą pogodzić się z brakiem 60 klatek, perspektywa zabrania pełnego Elden Ring wraz z dodatkiem Shadow of the Erdtree w wersji przenośnej jest kusząca. Oficjalna data premiery wciąż pozostaje do potwierdzenia, ale po tym gameplayu można na nią czekać z rosnącą ekscytacją.

